Rekomendacje. Arturo Benedetti Michelangeli gra Bacha w Warszawie

Co ma wspólnego neo-stalinizm z Konferencją Episkopatu Polski?

"The populist Left’s radical internationalism [...] reinforces protectionist and nationalist feelings at home: the Left is internationalist, but only on its own terms. Since the world it wants is basically non-existent, it falls back on an essentialist defence of the nation state as the building block which allows the ‘people’ to remain sovereign and independent from transnational elites" (Angelos-Stylianos Chryssogelos, "Undermining the West from within").

"Every rise of fascism is the product of a failed revolution"- (Slavoj Žižek)

***

Co ma wspólnego neo-stalinizm z Konferencją Episkopatu Polski?

"Komuniści zwyciężą a wraz z nimi zwycięży Bóg". To hasło konceptualnej partii "Jedność" i jej założyciela, neo-stalinowskiego samozwańczego demiurga, generała-majora Konstantina Pietrowa.(1) Ideologią partii w latach 2003-2007 była mieszanka ortodoksyjnego chrześcijańskiego mistycyzmu, pogańskiej, Volk-owej mitologii, antysemityzmu i totalitaryzmu a wystarczyło tego z powodzeniem na kilka koncepcji rozwojowych , w tym teorii " Wspólnego Bezpieczeństwa Martwa Woda" i "Wystarczająco Uniwersalnej Teorii Rządów". Obserwator bieżącej sceny politycznej gen. Pietrow uważał ponadto , że Putin jest skrajnie efektywnym agentem zachodnich korporacji, z którymi ramię w ramię zmierza do narzucenia ludzkości najbardziej brutalnej formy faszyzmu, czyli faszyzmu kastowego typu indyjskiego. Teoretycy programowi kultu "Martwej Wody" działali na platformie dość rozbudowanej, zawierającej studia nad religią, numerologią, metodologią badań naukowych, teorią ekonomiczną, filozofią, "globalnymi procesami historycznymi", psychologią, pedagogiką, socjologią itp. (2) Dużo wcześniej w Polsce, już na początku lat 60., z koncepcjami o porównywalnym zasięgu i genezie, chociaż rożnej treści, eksperymentował późniejszy członek Stowarzyszenia-Narodowo Patriotycznego "Grunwald" (3),ORMO-wiec, zastępca Stana Tymińskiego, "cybernetyk spoleczny" , docent Józef Kossecki. Doszedł on po długim procesie konceptualizacji do wniosku, że nauka społeczna Kościoła jest jak najbardziej kompatybilna z ideologią partyjną PZPR oraz, wciąż w charakterze członka PZPR, został elokwentnym proponentem misji Kościoła w Polsce. (4)(5)

***

Co mają wspólnego William z Ockham (1285-1347), twórca teologiczno-empirycznej teorii poznawczej i "nowi gnostycy" z Princeton?

William z Ockham za pomocą m.in. tzw. "koncepcji impetusu" położył w pewnym sensie podwaliny pod współczesną mechanikę i fizykę kwantową, łącząc ją ponadto "stosunkiem predykamentu i transcendencji" (do Lisztowskiej transcendencji i predykamentu jeszcze wrócę -JK) z metafizyczną wykładnią "szczególnej doktryny poznania ego". Wiedza, jako wartość metafizyczna, jest tożsama ze swoją postacią semantyczną, językową ( "notitia ante discursum"), równie prostą, jak prostym zawarty jest w niej ślad aktu boskiej woli o nieprzewidywalnych konsekwencjach ("potentia absoluta dei"), a zarazem towarzyszące mu elementy "esse objectivum" i "odium dei", czyli rozbudowane pytanie o istotę, charakter i intencję paralelizmu między "słowem-logos" a "wymierną rzeczywistością", pytaniem o wolność właściwie. (6) Wbrew co poniektórym poszukującym odchylenia libertyńsko-ascetycznego ( jedno nie wyklucza drugiego) albo tropiącym wysublimowaną formę pasożytnictwa i negacjonistycznego elityzmu, w sferze zainteresowania gnostyków z Princeton znajdują się takie zagadnienia jak kosmologia "tu i teraz", kosmologia "ego", świadomość kosmiczna, koncept "słowa-logos" wobec promieniowania reliktowego tła ( por. teoria strun a Zohar), przepływ (ewolucja) wiedzy (informacji) semantycznej lub "partycypatywnej" w czasoprzestrzeni... Nonsens, przypadek są twórczym elementem boskiej mechaniki, świadomość nie jest ograniczona czasowo. Pytanie pośrednio o wolność "ego" jest również przedmiotem tych rozważań . (7)

***

Mówiono też, albo ktoś podsłuchał, jak sama tak mówiła, że Rosalyn Tureck modliła się grając Bacha. Nie ona jedna zresztą. Pat Heidi Epstein w "Feministycznej teologii muzyki" cytuje Jaroslava Jana Pelikana, historyka Chrześcijaństwa z Yale, dla którego liturgia "Mszy" Bachowskiej (w swoich doksologicznych tonie i funkcji) jest wyrazem przekonania, że jedynym i nadrzędnym celem ducha i umysłu jest głoszenie chwały boskiego tworzenia. Podobnie uważał juz Karl Barth (1886-1968), formułując m.in. na kanwie muzyki Bacha pogląd, że prawdziwa wolność przejawia się wyłącznie w całkowitym poddaniu się i posłuszeństwie woli bożej.(8) Wydaje się, że chilijskie feministki pracujące dla generała Pinocheta miały nieco odmienne zdanie na ten temat ale może też nie do końca? (9) Nie wiadomo czy i jak modlił się Arturo Benedetti Michelangeli. Sąsiedzi natomiast podejrzewali, że używał narkotyków. Jako praktykujący mizantrop do wymiernej rzeczywistości i jej moralno-etycznej mizerii miał stosunek ambiwalentny, trudny do zdefiniowania. (10) Chodziły słuchy, ze potrafił całymi dniami ćwiczyć jeden i ten sam motyw. O powtarzaniu i mesmeryzujacej roli rytualizacji w procesie twórczym pisali Benjamin Franklin, Jack Kerouac, Henry Miller, Susan Sontag, Haruki Murakami, Kurt Vonnegut i inni. (11) Elizabeth Helmuth Margulis w książce "On Repeat" zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt nieprzymusowej czynności powtarzającej się, mianowicie jej funkcje ostrożnego oswajania "nieznanego" zarówno podczas muzycznej kreacji jak i w odbiorze dzieła muzycznego : " Muzyka rozwija się w czasie, ale uwodzicielska repetytywność gestów uświadamia jej ponadczasowość. Pozwala dostrzec pewna całość, nawet w sytuacji jej chwilowego, fragmentarycznego rozproszenia " (tłum. JK) (12)

"Nasze życie jest jak podróż
Przez zimę i noc
Szukamy naszej drogi
Na niebie , na którym nie lśni nic
"

Pieśń Gwardii Szwajcarskiej (1793) za: Louis-Ferdinand Céline "Podróż do kresu nocy" (1932) tłum. Oskar Hedemann 2005



Przypisy:

(1) https://www.youtube.com/watch?v=y4ZMQaBznRI
(2) http://rusk.ru/st.php?idar=311358
(3) http://www.historycy.org/index.php?showtopic=15222
(4) http://twx.bloog.pl/id,331953197,title,Recenzja,index.html?smoybbtticaid=61895a
(5) https://socjocybernetyka.files.wordpress.com/2010/07/koscster1.pdf
(6) André de Muralt, Studia Philosophica XXXVI, Bâle 1976 "La connaissance intuitive du nant et l'évidence du 'je pense' . Le rôle de l'argument de potentia absoluta dei dans la théorie occamienne de la connaissance"
(7) Raymond Ruyer, La gnose de Princeton, Fayard 1974
(8) https://books.google.fr/books?id=Jr8ahc9VSVwC&pg=PA107&lpg=PA107&dq=Praying+to+Bach&source=bl&ots=37AsFqSAsj&sig=XLOsVfMQede0nDAauNVaNmswAjI&hl=fr&sa=X&ved=0ahUKEwj3x6yK0IXSAhWBmxQKHWsHBUcQ6AEIPDAG#v=onepage&q=Praying%20to%20Bach&f=false
(9) "While many Chilean women have been organizing against Chile's military junta since the mid-1970s, other women have been actively working for that regime. This is difficult for feminists to acknowledge. But by analyzing exactly how, and why, General Augusto Pinochet has used the ideology of femininity to sustain his “doctrine of national security” we can deepen our understanding of the ways that militarization is reliant on patriarchy. This paper analyzes both the Pinochet regime's discourse on femininity and the activities of women's organizational arms of that regime in the 1980s" http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/0277539588900234
(10) http://www.nytimes.com/1993/08/01/arts/classical-view-rare-beauty-from-a-time-of-horror.html
(11) https://www.brainpickings.org/2012/11/20/daily-routines-writers/
(12) "Music takes place in time, but repetition beguilingly makes it knowable in the way of something outside of time. It enables us to “look” at a passage as a whole, even while it’s progressing moment by moment. " https://books.google.fr/books?id=4a6cAQAAQBAJ&pg=PA7&dq=Margulis+Repetition+Prediction+Participation&hl=pl&sa=X&redir_esc=y#v=onepage&q=Margulis%20Repetition%20Prediction%20Participation&f=false

informacje własne

Jozef Kapustka
Trwa ładowanie komentarzy...